• Agencja HI-HI donosi

  • POWSTANIE I PRZYWŁASZCZENIE ORYGINAŁÓW

  • Agencja Hi-Hi donosi

  • V Festiwal Komiksów Historycznych 13 czerwca 2015 IPN

Agencja HI-HI donosi

TO JESZCZE
NIE KONIEC!


Agencja HI-HI donosi: Na końcu pierwszego wydania tej książki, pod tytułem TYTUS ZLUSTROWANY, wydanej przez MDK w Opolu w roku 2006, jest zdjęcie na którym Papcio Chmiel, siedzi na własnym, marmurowym sarkofagu i czeka na rychły zgon.
Jest rok 2016, a Papcio dalej czeka, ale już nie na swoją śmierć, a na wydanie kolejnych „tytusowych” dzieł.
 

Po wydrukowaniu 31 zeszytowych komiksów, (1966-2008), zeszytu EPITAFIA I MOWY POGRZEBOWE, napisanych przez fanów (wydane dla ułatwienia tym, którzy przyjdą na pogrzeb), Papcio postanowił „sportowym rzutem na taśmę” zakończyć swoją komiksową działalność albumem pt. „Tytus, Romek i A’tomek jako warszawscy powstańcy 1944, z wyobraźni Papcia Chmiela narysowani”.
 

Przez całe wieki rysowania ksiąg komiksowych, których głównym kredo było „Uczłowieczanie Tytusa przez…” za Papciem chodził ten powstaniowy temat. Nie dziwota, jako byłego uczestnika powstania - żołnierza 7p.p. AK „Garłuch”. Ale jak umiejscowić wesołego szympansa w świecie martyrologii, ginących ludzi i walących się domów. Co powiedzą na to koledzy kombatanci? Zresztą w PRL, to był temat tabu, a i sami powstańcy taką biografią się nie chwalili. Wydawnictwo Prószyński i S-ka postanowiło uczcić ostatnie dzieło Papcia, albumem wydrukowanym z niezwykła urodą poligraficzną, wydaniem wielkoformatowym w twardych, okładkach i błyszczących jednostronnie drukowanych stronach.
 

Po ukazaniu się albumu, (w roku 2009) szczęśliwy Papcio, nagle nabrał nowych sił twórczych i fizycznych, wyskoczył ze szpitala w radosnych podskokach, a potknąwszy się o kroplówkę o mało nie rozbił nowej weny.

Przez następne lata, jako zdrów i sprawdzony przez psychologów i psychiatrów na umyśle, co rok machał artysta nowy album, nabierając Wyd. Prószyński i S-ka na drukowanie. Tym razem uczłowieczając Tytusa przez historię Polski. A to Tytus walczy w Bitwie Warszawskiej 1920 roku, a to w bitwie pod Grunwaldem, a to pomaga Sobieskiemu zdobywać Wiedeń, a nawet jest z Kościuszką, kiedy generał walczy w Stanach Zjednoczonych w uzyskaniu
wolności.
 

W roku 2016, Wrocław zostaje mianowany Stolicą Kultury Europejskiej. Oczywiście, nie powinno zabraknąć we Wrocławiu Tytusa, Romka i A’tomka. Zostają rycerzami Bolesława Krzywoustego i dzielnie walczą o przywrócenie polskości tych Ziem. Przy okazji Tytus i czytelnicy uczą się jak powstał rodowód nazwy miasta.

Po ukończeniu wrocławskiego albumu - już, już -, miał zacząć artysta z rozpędu następny album, o treści historycznej. (bo kto liznął choć trochę historii Polski, wie że wojen i pięknych bitew starczyłoby dla Tytusa na kilkadziesiąt albumów).
 

Gdy nagle Papcio zobaczył w Internecie nowy elementarz dla pierwszoklasistów wydany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Wspaniały pedagogicznie i rysunkowo, ale smutny. O nie! Zawołał artysta. To nie dla Tytusa! Papcio wziął się w garść, chociaż nie był pedagogiem, ani polonistą, ani nawet specjalistą od stawiania przecinków i przez cały 2014 rok stworzył w formie komiksowej, nowy elementarz dla analfabetów pod nazwą ELEMELEMENTARZ.
Z przepracowania Papcio trochę się zachwiał na zdrowiu. „Starość – nie radość” - przypomniał Tytus. Udał się więc staruszek do medyków. (chociaż babcia - świeć Panie Boże nad jej duszą - /1850-1939/, zawsze uczyła, że lepiej chodzić do „zamawiaczki – znachorki, od uroku”. Taniej. Nie ma zapisów, kolejek i leki darmowe, co łaska; Jajko, lub całego kogutka.
 

- Lewe oko nie pracuje, ale prawe starczy na jeszcze jakieś 20 albumów. Powiedział profesor Wydziału Okulistyki, dr Dariusz Kęcik. Po wielkim badaniu oczu Papcia.
- Serce Papcia pracuje w normie wieku, jak na 93 lata. Ręka nie zadrży , przez jeszcze jakieś 30 albumów. Stwierdziła pani Irena Sąpolińska dr rodzinny Papcia.
Skoro tak, Papcio zakasał rękawy(?) i zaczął tworzyć album pod nazwą „TYTUS, ROMEK I A’TOMEK POZNAJĄ HISTORIĘ HYMNU POLSKI, Z WYOBRAŹNI PAPCIA CHMIELA NARYSOWANI”.
 

7 grudnia 2015 roku MUZEUM KARYKATURY w Warszawie uczciło zbratanie się z GALERIĄ KOMIKSU wielką wystawą
 

„PAPCIO CHMIEL I JEGO PODOPIECZNI”.
 

ALE TO TYLKO DZIĘKI MNIE, PAPCIO DOCZEKAŁ TAKICH ZAZA…SZCZY…SZCZYTÓW! OGŁOSIŁ ŚWIATU TYTUS.


Red. mgr Alicja Wszystkowiem
 


POWSTANIE I PRZYWŁASZCZENIE ORYGINAŁÓW

POWSTANIE I PRZYWŁASZCZENIE ORYGINAŁÓW
KS.XIV TYTUS UCZNIEM

H.Chmielewski – Papcio Chmiel

W dniu 1 września 1947 r. po demobilizacji z wojska, zacząłem pracować jako grafik w redakcji "Świat Przygód" przekształconej w "Świat Młodych". Od 22 .10.1957 zacząłem rysować komiks czarno-biały pt. Tytus,Romek i A'tomek. Od roku 1967 wydawałem komiks w formie książeczek, co rok jeden zeszyt numerowane w kolejności.
W roku 1979 narysowałem księgę XIV. Ze względu na ówczesną technikę druku sposób przygotowana do druku był następujący:

  1. Scenariusz zatwierdzany przez nacz. red. Jerzego Majka i odpowiednie władze. W tym wypadku przez Ministerstwo Oświaty.
  2. Rysunek ołówkiem i teksty w dymkach sprawdzane przez polonistkęKrystynę Barchańską i kierowniczkę działu literatury Basię Tylicką.
  3. Rysunki czarne tuszem w formacie A3 i posyłane do drukarni, która fotografowała je na folii / w negatywie > pozytywie/.
  4. Z folii drukowano na offsecie blaudruki, które ja kolorowałem, przykładając co rusz, folię dla sprawdzenia pokrycia. RYSOWANIE 64 strony + okładki TRWAŁO CAŁY ROK.
  5. Pokolorowane blaudruki z folią powtórnie posyłane do drukarni, która po przydziale papieru przystępowała do druku.
  6. Kolportażem po całej Polsce zajmował się "RUCH".

Rok 1980 wyd.1 nakład 150 000.
Rok 1984 wyd. 2 nakład 300 000.
Rok 1989 wyd. 3 nakład 300 000.

Na moje honoraria wysokość nakładu nie miała wpływu, ponieważ miałem płacone wg tabeli grafiki Ministerstwa Kultury . Mały rys. 30 zł, większy 45 zł i itd.

 

ZAGINIĘCIE ORYGINAŁÓW

30 marca 1989 roku dostałem zawiadomienie od sekretarza MłodzieżowejAgencji Wydawniczej Elżbiety Janicy /załącznik/ o rozpowszechnianiu dzieła. Zwróciłem się o zwrot oryginałów. Obiecano szukać i "jak tylko znajdą to mi przyniosą". Szukanie trwało bez końca, a dyr.wydaw. Zygmunt Konopka tłumaczył, że właśnie MAW jest w likwidacji, PZPR się rozpada i w tym bałaganie wszystko ginie, i jest rozkładane, ale szukamy i jak znajdziemy, to zaraz zwrócimy. Wspomniałem wtedy o rekompensacie, ale dyrektor tłumaczył, że konta polikwidowane i nie wiadomo, kto miałby płacić. Musiałem się pogodzić z utratą oryginałów.

 

AŻ TU NAGLE 18 LISTOPADA 2O14!!!

Zgłosili się dwaj osobnicy ( był to jak ujawniła policja Paweł Kosiński i Mariusz Nowak) do Desa Unicum w W-Wie do p. Karoliny Łuźniak, z propozycją sprzedaży oryginałów Księgi 14 "Tytus uczniem" 64 strony /rysunek - folia – kolorowe blaudruki/. ZA 300 TYIĘCY ZŁ! Byłem niezmiennie wzruszony i szczęśliwy, że po 26 latach odnalazła się moja praca. Niestety nie byli to ludzie, którzy by zwrócili oryginały książki za jakieś "znaleźne", czy inne zadość uczynienie.
Pani Łuźniak nie chciała mnie ujawnić nazwisk tych ludzi, wobec tegozmuszony byłem oddać sprawę do policji, prosząc o pomoc prawną prawnika Wyd. Prószyński Media.
RównoKotwicacześnie p. Wojciech Łowicki, znawca komiksów i kurator wystaw z Torunia, odkrył pod koniec listopada na Allegro i w antykwariatach,wystawione do sprzedaży pojedyncze luźne strony oryginałów z Ks. XIV, za wysokie ceny. Na przykład strona 59, tylko czarna kreska 2600 zł, i itd./Odbitki ksero do wglądu/ po jego zawiadomieniu, że oryginały są kradzione, wszyscy wystawcy, antykwariusze, wycofali je z handlu.
Sprawa potoczyła się drogą prawną. Bezczelni "przywłaszczacze" oryginałów wzięli adwokata, radcę prawnego p. Ewelinę Śwircz z Warszawy, 01-869, ul.Marymoncka 14 lok.10, która ma im pomóc w zdobyciu WIELKIEJ KASY przez wykombinowaną formalność prawną "PRZEZ ZASIEDZENIE".Byłem w tym czasie już bardzo znany, popularny, miałem spotkania w szkołach i na różnych kiermaszach "DNI KSIĄŻKI I OŚWIATY" po całej Polsce. Nawet córka Prez. Lecha Kaczyńskiego nazwała swego pieska szkockiego teriera TYTUS. Premier Jarosław Kaczyński przysłał mi list pochwalno-gratulacyjny za albumy historyczne. Jedynie panowie "PRZYWŁASZCZACZE" nie wiedzieli, nie słyszeli o Papciu i czyhali na moją śmierć, 26 lat, aby sprzedać nie swój dorobek życia i załapać nielegalnie niezły szmal. Otrzymałem ORDER UŚMIECHU, ZŁOTY MEDAL ZA ZASŁUGI DLA KULTURY "Gloria Artis" – KRZYŻ KOMANDORSKI ODRODZENIA POLSKI, WARSZAWSKI KRZYŻ POWSTAŃCZY. A teraz otrzymałem za to perypetie prawne, sądowe…
 

Henryk Chmielewski Warszawa,19 listopada 2015


Agencja Hi-Hi donosi

Z okazji 60 rocznicy otwarcia Pałacu Kultury i Nauki publikujemy fragment książki pt. TYTUS ZLUSTROWANY. Autor H Chmielewski (Papcio Chmiel) Wydanej przez MDK Opole 2006.
 

Pobierz fragment książki »


V Festiwal Komiksów Historycznych 13 czerwca 2015 IPN

13 czerwca 2015 r. już po raz piąty w Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki - Przystanek Historia - odbył się Festiwal Komiksów Historycznych, który
tradycyjnie już otworzył .... nie kto inny jak Papcio Chmiel.
Można było popodziwiać "na żywo" oryginalne plansze z jego najnowszej książki „Elemelementarz” , a laureaci III edycji konkursu „Epizody z najnowszej historii Polski w komiksie” zaczęli w tym dniu cieszyć się swoimi nagrodami.
Wszystkim serdecznie gratulujemy !


Zapraszam do galerii zdjęć »

Redaktor Agencji
Alicja Wszystkowiem 


Archiwum aktualności »
Zmienne | |